Uwaga, polowanie! Zmieńmy prawo łowieckie na dobre.

08.05.2026
Uwaga, polowanie! Zmieńmy prawo łowieckie na dobre.

Ruszył proces zbiórki podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą, której celem jest nowelizacja prawa łowieckiego. To ważny krok w stronę bardziej nowoczesnego, bezpiecznego i odpowiedzialnego podejścia do ochrony przyrody, praw obywateli i dobrostanu zwierząt. Jako posłanka Partii Zieloni z pełnym przekonaniem wspieram ten projekt i zachęcam do włączenia się w tę inicjatywę.

Obowiązujące dziś prawo łowieckie w wielu aspektach pozostaje reliktem minionej epoki. Coraz więcej osób nie godzi się na sytuację, w której polowania odbywają się w pobliżu domów, szkół czy terenów rekreacyjnych, a obywatele często nie mają realnego wpływu na to, co dzieje się na terenach, z których korzystają. Coraz więcej Polek i Polaków oczekuje też większej transparentności działalności Polskiego Związku Łowieckiego oraz odejścia od traktowania zabijania zwierząt jako formy rozrywki.

Co ważne, potrzebę zmian potwierdzają również badania społeczne. Z raportu „Akceptowane, ale regulowane. Stosunek Polek i Polaków do myślistwa” wynika, że większość społeczeństwa oczekuje większej kontroli nad działalnością łowiecką, wyższych standardów bezpieczeństwa oraz silniejszej ochrony zwierząt. Polki i Polacy nie chcą dalszego funkcjonowania prawa łowieckiego w obecnym kształcie – oczekują przejrzystości, odpowiedzialności i ograniczenia najbardziej kontrowersyjnych praktyk.

Projekt nowelizacji zakłada między innymi:

  • zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców poprzez ograniczenie możliwości prowadzenia polowań w pobliżu zabudowań i miejsc publicznych. Dziś można polować w odległości 150 metrów od budynków. Dla porównania – ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców wiatraki można stawiać w odległości nie mniejszej niż 700 metrów od zabudowań. Trudno uznać za racjonalne przepisy, które pozwalają używać broni palnej tak blisko domów, szkół czy miejsc spacerowych.
  • wzmocnienie praw właścicieli gruntów i mieszkańców terenów objętych obwodami łowieckimi. Dziś można polować na gruntach prywatnych bez większych ograniczeń. Proponowane zmiany przywracają obywatelom realny wpływ na to, co dzieje się na ich własnej ziemi i wzmacniają konstytucyjne prawo własności.⁠większy wpływ nauki i ekspertów przy podejmowaniu decyzji dotyczących gospodarki łowieckiej. Zarządzanie przyrodą powinno opierać się na wiedzy naukowej, danych i rzeczywistych potrzebach ochrony ekosystemów, a nie wyłącznie na interesie środowisk łowieckich.
  • ⁠zakaz komercyjnych polowań organizowanych dla rozrywki. Warto wiedzieć, że z badań wynika, iż aż 78% społeczeństwa uważa, że polowania dla rozrywki powinny być zabronione. To pokazuje wyraźnie, że społeczna wrażliwość się zmienia i coraz więcej osób nie akceptuje traktowania zabijania zwierząt jako formy hobby czy atrakcji.
  • większą jawność finansów Polskiego Związku Łowieckiego. Dziś o finansach PZŁ nie wiemy za wiele. Organizacja mająca tak duży wpływ na gospodarowanie przyrodą powinna działać w sposób przejrzysty i podlegać społecznej kontroli.
  • lepszą ochronę zwierząt i odejście od najbardziej kontrowersyjnych praktyk łowieckich. Współczesne prawo powinno uwzględniać nie tylko interes człowieka, ale także dobrostan zwierząt i ochronę bioróżnorodności.

To projekt tworzony przez osoby od lat zaangażowane w ochronę przyrody, środowiska naukowe, organizacje społeczne i obywateli, którzy chcą prawa odpowiadającego współczesnym standardom bezpieczeństwa, etyki i ochrony środowiska. Inicjatywę wspierają także osoby świata kultury i życia publicznego, m.in. Olga Tokarczuk czy Agnieszka Holland.

Od dziś podpisy pod projektem można składać w moim biurze poselskim przy ul. Pięknej 1B lok. 22 w Warszawie.

Zachęcam także do pobrania formularza ze strony Inicjatywy Uwaga Polowanie, zbierania podpisów wśród rodziny, znajomych i sąsiadów oraz włączenia się w tę ważną obywatelską inicjatywę. Razem możemy doprowadzić do tego, by polskie prawo łowieckie wreszcie odpowiadało standardom XXI wieku.